Niedawno kupiłam sobie "koszyczek rumianku". Kupiłam go bo polecano mi, żeby na moją tłustą cerę ze skłonnością do wyprysków robić napar z liści rumianku. W internecie pełno jest sposobów na różne kuracje nie tylko dla twarzy, ale też dla włosów, paznokci. Można dodawać do kąpieli itp. :)
Ja postąpię wg tego sposobu:
Napar z rumianku
Do szklanki wrzucamy łyżkę suszonych kwiatów rumianku i zalewamy ją
gorącą wodą. Po 10 minutach odcedzamy go i chłodzimy. Przestudzony napar
rozprowadzamy po miejscach, w których występuje trądzik za pomocą
wacików.
Niedługo zdam Wam relacje z takowego naparu :)
środa, 4 kwietnia 2012
Wagaryyy..
Przepraszam, że ostatnio jakoś mniej notek dodaje ale ten internet... grr! Już jest lepiej i postaram się na bieżąco pisać :) Dzisiaj w szkole nie byłam bo za dużo nauki było a miałam chwilowe zawahanie stroju ale już jest lepiej! :) Za to byłam u K. posiedzieliśmy, po malowałyśmy sobie paznokcie i wymyślałyśmy przeróżne wzory na paznokcie jak i również nie zabrakło dawki dobrego humoru i masy zdjęć! ;) Dzień mogę zaliczyć do udanych z K. ;]
No i obowiązkowo musi być...
Trzymajcie się cieplutko!! :)
| lakiery K. ;) bardzo duży dylemat był jakim kolorem po malować paznokcie ;) |
![]() |
| Moje paznokcie po prawej a K. po lewej ;) Kciuk zostawiłam prezentem dla P.. ♥ |
![]() |
| moje paznokcie w całej okazałości ;) |
![]() |
| Ja i K.(po lewej) |
No i obowiązkowo musi być...
![]() |
| Fitella i jabłko ;) |
Trzymajcie się cieplutko!! :)
poniedziałek, 2 kwietnia 2012
Angry and sad mood...
Przepraszam, że tak późno pisze ale cały dzień miałam zalatany.. Szkoła i jeszcze lekarz grr. Ze zdrowiem niby dobrze niby źle. Ale co będę się rozpisywać skoro nikt się nie interesuje mną? A co dopiero czytać to.
Z dnia na dzień czuję wielką obojętność ale ta osoba nie dostrzega tego mimo moich słów. Może tą notkę akurat przeczyta i weźmie moje słowa do serca. Ehh szkoda gadać.. W szkole bez zmian, W-F'y jakoś uszły bokiem.. Małe spięcie ale to niccc.. Niedługo wywiadówka ale nie mam się czego bać :P
Dzisiejszy wieczór zamierzam spędzić pod kocem z ciepłą zieloną herbata oczywiście bez cukru ;)
Z dnia na dzień czuję wielką obojętność ale ta osoba nie dostrzega tego mimo moich słów. Może tą notkę akurat przeczyta i weźmie moje słowa do serca. Ehh szkoda gadać.. W szkole bez zmian, W-F'y jakoś uszły bokiem.. Małe spięcie ale to niccc.. Niedługo wywiadówka ale nie mam się czego bać :P
Dzisiejszy wieczór zamierzam spędzić pod kocem z ciepłą zieloną herbata oczywiście bez cukru ;)
Takie na szybko, aj te rumieńce. Zero jakiegoś ogarnięcia makijażu i fryzury bo "złe samopoczucie i zdrowie"
dzisiejsze oszalałe mewy, sępy jedne, grasowały na mięso na parapecie :D
,, Zawsze gdy kończyli rozmowę ona chciała jeszcze rozmawiać ale on.. On pragnął jak najszybciej zasnąć i zapomnieć o całym dniu i przeżyciach zaś ona pragnęła słyszeć Jego głos godzinami... " ~K.
niedziela, 1 kwietnia 2012
15 mcy za nami! ♥
Tak to dziś mija 15 miesięcy bycia w związku z P. ♥ Moje najlepsze miesiące życia :) Mimo trudności jakie mamy na swojej drodze to dążymy do wspólnych dni spędzonych obok siebie. Ale wiem, że teraz będzie coraz lepiej.. co ja mówię, już jest lepiej! Na 11 rocznice bycia razem z P♥
K. napisała przepiękną notkę na swoim photoblogu! Dziękuję Ci kochana >>JEJ FOTOBLOG <<
Cytuję :
,,Miłość na odległość? Czy według wszystkich ma sens? Czy każdy widzi w niej szanse na przetrwanie związku? Czasami w życiu sytuacja do tego zmusza. Często jest to chęć poprawienia stanu swojego konta czy portfela a czasami odległe miejsce zamieszkania. Przykład. Idziesz do koleżanki na urodziny (listopad). Tam poznajesz sympatycznego, fajnego chłopaka który posiada jeden minus- pochodzi z Wawy. Przez większość domówki rozmawiacie ze sobą, znajdujecie wiele podobnych, łączących cech w sobie. Nie chcecie żeby ta imprezka się skończyła, boicie się tego. Wymieniacie się numerami tel. Kontakt się nie urywa, wręcz przeciwnie. Kolejne wasze spotkanie jest w Sylwestra ponownie u koleżanki. Uważacie, że to już czas, oboje podjęliście tą decyzje. Jako datę początkową przyjmujecie 01.01. Jest listopad a Wy nadal jesteście razem. Nie przeszkadza wam odległość. Nie jest żadną przeszkodą w spotkaniach. Fakt, nie widzicie się tak często jakby dzieliło was zaledwie 20 km bo to w końcu jedno 0 więcej. Troszczycie się o siebie, problemy jednej osoby są problemami drugiej czyli generalnie tak jak w większości związków. Zależy wam na sobie i tyle." ~ K.
Ten tekst wywołał u mnie szczere wzruszenie i dalszą motywacje do tego by wytrwać w taki trudny sposób jakim jest odległość dzieląca mnie i P.. :(
Ahhh.. jak to szybko zleciało! Lubię przeglądać nasze wspólne zdjęcia ♥
Dziś przepiękna pogoda nie to co wczoraj..
Korzystajcie z takiej słonecznej pogody :)
K. napisała przepiękną notkę na swoim photoblogu! Dziękuję Ci kochana >>JEJ FOTOBLOG <<
Cytuję :
,,Miłość na odległość? Czy według wszystkich ma sens? Czy każdy widzi w niej szanse na przetrwanie związku? Czasami w życiu sytuacja do tego zmusza. Często jest to chęć poprawienia stanu swojego konta czy portfela a czasami odległe miejsce zamieszkania. Przykład. Idziesz do koleżanki na urodziny (listopad). Tam poznajesz sympatycznego, fajnego chłopaka który posiada jeden minus- pochodzi z Wawy. Przez większość domówki rozmawiacie ze sobą, znajdujecie wiele podobnych, łączących cech w sobie. Nie chcecie żeby ta imprezka się skończyła, boicie się tego. Wymieniacie się numerami tel. Kontakt się nie urywa, wręcz przeciwnie. Kolejne wasze spotkanie jest w Sylwestra ponownie u koleżanki. Uważacie, że to już czas, oboje podjęliście tą decyzje. Jako datę początkową przyjmujecie 01.01. Jest listopad a Wy nadal jesteście razem. Nie przeszkadza wam odległość. Nie jest żadną przeszkodą w spotkaniach. Fakt, nie widzicie się tak często jakby dzieliło was zaledwie 20 km bo to w końcu jedno 0 więcej. Troszczycie się o siebie, problemy jednej osoby są problemami drugiej czyli generalnie tak jak w większości związków. Zależy wam na sobie i tyle." ~ K.
Ten tekst wywołał u mnie szczere wzruszenie i dalszą motywacje do tego by wytrwać w taki trudny sposób jakim jest odległość dzieląca mnie i P.. :(
Zdjęcia robione właśnie rok temu! :) 1.04.2011r
Akurat wtedy znaleźliśmy 13zł ;)
![]() |
| sierpień '11 |
![]() |
| lipiec '11 |
![]() |
| jesień '11 |
![]() |
| 1 wrzesień 2011r |
1 stycznia 2012r. ♥
marzec '12
Ahhh.. jak to szybko zleciało! Lubię przeglądać nasze wspólne zdjęcia ♥
Dziś przepiękna pogoda nie to co wczoraj..
Korzystajcie z takiej słonecznej pogody :)
Kredka do oczu Queen Perfect
Dziś prima aprilis a ja jeszcze się nie nabrałam ;p Zobaczymy jak to będzie do końca dnia ;) Moja koleżanka to miała niezłego psikusa ;D O 1 w nocy straż do jej domu się dobijała bo ponoć gaz się ulatnia.. tez mi żart :P
Ale dziś nie o żartach będzie notka tylko o wykręcanej kredce do oczu marki Queen Perfect.

Ale dziś nie o żartach będzie notka tylko o wykręcanej kredce do oczu marki Queen Perfect.

A na koniec prezentuje się tak :)
Wykręcana kredka do oczu Queen Perfect
zalety:
- nie trzeba jej strugać
- formuła oparta na jedwabiu i naturalnych składnikach
- dodatek czarnego arabskiego Kohlu
- może służyć jako cień lub kredka
- bardzo delikatna kredka
- nie powoduje podrażnień
- niska cena
wady:
- szybko się zmazuje
- rysik ciągle wylatuje
Cena ok. 5 zł
Miłego dnia! :)
sobota, 31 marca 2012
Oczy
,,Każdy ma taki świat, jaki widzą jego oczy."
Siedzę sobie i przerabiam niektóre zdjęcia, które coś wyrażają. Dziś dzień bardzo paskudny.. ta pogoda. Ciągle daje się we znaki. Jutro już niedziela, nie lubię niedziel zawsze tak nudno. Jeden z najnudniejszych dni tygodnia. Ale dobrze, że tylko do środy lekcje :) Potem święta.. i dyngus ;D. Zobaczymy jak to będzie w te święta.. Jak widzę te zimne jajka i kiełbasę w tej święconce to aż dreszcze mam! Fuj nie lubię :) Jedyne co to babeczkę czekoladową podjadałam ;P Rozmarzyłam się trochę... ;-)
Cóż, ćwiczenia robić i wykąpać się i lulaaaaaaaaaać do rana ;)
Na dzisiejszy wieczór zostawiam Was z tym zdjęciem :)
![]() |
| aż mi rumieńce wyszły :) |
Fitella
Ehh musiałam wybyć z domu na godzinę w taka pogodę! :O Dobrze, że są jeszcze autobusy miejskie w mieście ;p Deszcz ze śniegiem złapali mnie na szczęście tylko w autobusie :) Na takie paskudne południe poprawia mi humor tylko coś słodkiego. Z racji z tego, że nie jem słodyczy zafundowałam sobie Fitelle musli z papają, ananasem i bananem ♥
Jedynie to może osłodzić mój dzisiejszy nastrój bo na pogodę nie liczę! ;p
Jedynie to może osłodzić mój dzisiejszy nastrój bo na pogodę nie liczę! ;p
New look blog :)
Jak widzicie blog inaczej wygląda.. już miał być wczoraj z aktualizowany ale jakoś nie byłam pewna. Dziś i tak wszystko po zmieniałam :P Jak Wam podoba się nowy blog? Chętnie poczytam komentarze na ten temat :) Więc śmiało wypowiadajcie się może jakieś propozycje do zmiany szablonu itp. :) Po próbuje coś jeszcze po zmieniać bo nie mam zamiaru dziś opuszczać domu w taką pogodę! Koszmar.. i to ma być wiosna? :(
Jeszcze teraz deszcz ze śniegiem...Mmmm jak miło! :( ;/
Trzymajcie się cieplutko! :)
Jeszcze teraz deszcz ze śniegiem...Mmmm jak miło! :( ;/
Trzymajcie się cieplutko! :)
piątek, 30 marca 2012
500 ♥
Normalnie nie mogę sobie dziś miejsca znaleźć to chyba przez tą pogodę.. Aaa i tęsknie za P. :(
Co chwile patrze w folder ze zdjęciami i nie wiem co tutaj wstawić.. Potrzebuje jakichś nowych zdjęć może z dziewczynami z klasy wybierzemy się na jakąś sesje :) Zobaczymy czy pogoda dopisze.. oby bo miałam zamiar jeździć rowerem co dzień.. ale chyba będę musiała to przełożyć. Dziś jest piątek, początek weekendu a ja go przesiaduje w domu przez głupią pogodę! Bo straszny leń dokucza. Może obejrzę sobie Dextera? Hmm dawno nie oglądałam :)
Co chwile patrze w folder ze zdjęciami i nie wiem co tutaj wstawić.. Potrzebuje jakichś nowych zdjęć może z dziewczynami z klasy wybierzemy się na jakąś sesje :) Zobaczymy czy pogoda dopisze.. oby bo miałam zamiar jeździć rowerem co dzień.. ale chyba będę musiała to przełożyć. Dziś jest piątek, początek weekendu a ja go przesiaduje w domu przez głupią pogodę! Bo straszny leń dokucza. Może obejrzę sobie Dextera? Hmm dawno nie oglądałam :)
jakieś wygrzebane zdjęcie ;p
Odwiedziło bloga już 500 osób ♥ jestem dumna, że mój blog z dnia na dzień się rozwija :)
Safari 453 + Da Vinci VOLLARE 97
Jestem tak wymęczona dzisiejszymi zakupami z mamą, że to nie porozumienie! Najchętniej położyłabym się i ucinała sobie po południową drzemkę no ale nie mogę bo czeka mnie jeszcze czyszczenie komputera bo strasznie wolno chodzi a odkurzyć go też nie mam kiedy. Z racji tego, że dziś zrobiłam sobie wolne to poświecę chwile żeby go upiększyć jakoś :) Obiecałam Wam wczoraj, że niebawem zrobię recenzje do któregoś z zakupionych lakierów. Dziś będzie to Safari 453 zieleń + Da Vinci VOLLARE 97 koralowy róż. Bardzo lubię zielony.. nie wiem jakoś mania mnie naszła w tym roku :)
Zalety lakierów do paznokci Safari 453 zieleń i Da Vinci VOLLARE 97 koralowy róż
- nie robi smug
- 2 warstwy lakieru wystarczają żeby pokryć odpowiednio płytkę
- niska cena
- wydajny
- wygodni uchwyt pędzelka lakieru
Wady lakierów
- długo schną
Cena ok. 3zł
Zalety lakierów do paznokci Safari 453 zieleń i Da Vinci VOLLARE 97 koralowy róż
- nie robi smug
- 2 warstwy lakieru wystarczają żeby pokryć odpowiednio płytkę
- niska cena
- wydajny
- wygodni uchwyt pędzelka lakieru
Wady lakierów
- długo schną
Cena ok. 3zł
| Ostateczny efekt moich paznokci :) (koralowy róż wygląda tutaj jak pomarańcz :/ ) |
czwartek, 29 marca 2012
Photoshop
Siemanko! Siedzę sobie i strasznie zamulam.. ale zaraz biorę się za przerabianie zdjęć, ulubiona czynność podczas dokuczających mnie nud. Z photoshopem CS3 pracuje już koło 3 lat :) Co dzień odkrywam jego większe możliwości na przeróbkę zdjęć.. Mam tyle pomysłów w głowie ale nie umiem je później przelać na program.. Zawsze gdy próbuje to robić wychodzą mi jakieś chaotyczne prace. Powiedzenie "trening czyni mistrza" zupełnie się tutaj sprawdza w 100%! A szkoda :P
Zdjęcie dosłownie odzwierciedla mój dzisiejszy humor, od rana jakieś nerwobóle i jeszcze ta pogoda..
No nic tylko zabrać się za jakąś robotę! Przydałyby się jakieś nowe pędzle.. Tylko jak je później wcisnąć w moją twórczość?
![]() |
| 16.06.2011r :) |
Zdjęcie dosłownie odzwierciedla mój dzisiejszy humor, od rana jakieś nerwobóle i jeszcze ta pogoda..
No nic tylko zabrać się za jakąś robotę! Przydałyby się jakieś nowe pędzle.. Tylko jak je później wcisnąć w moją twórczość?
Mini haul
Właśnie wróciłam z rekolekcji.. grr. dobrze, że tylko 2 dni! :) Natomiast po rekolekcjach wybrałam się do Rossmanna i do euro shopu. W Rossmannie upatrzyłam sobie kilka rzeczy i czekam na przeceny :D A w euro shopie kupiłam sobie trochę lakierów do mojej kolekcji i jeszcze jakieś pierdoły :) Recenzje poszczególnych lakierów dodam niebawem więc śledźcie na bieżąco :)
eyeliner MV - euro shop
odżywka do rzęs Conditioner - Quiz.pl (euro shop)
kolczyki kokardki - euro shop
puder VOLLARE - Rossman
Safari zieleń 453 / Da Vinci VOLLARE 97 / Safari pastel 220
Verix - odżywka do paznokci
Teraz zabieram się za malowanie paznokci ale borykam się z dylematem..
Którym kolorem po malować ? :)
środa, 28 marca 2012
Outfit #3
Czytelników bloga coraz więcej z czego bardzo się ciesze :) Z wczorajszego plakatu na PO dostałam 5, i panu zadałam zagadkę co jest błędem na mojej pracy, zgadywał i nie mógł zgadnąć wiec wreszcie powiedziałam, że napis mi się pomylił :P A z angielskiego wpadła kolejna 4 za sprawdzian :)
Dziś przygotowałam dla Was dzisiejszy outfit, który bardzo się spodobał dziewczynom w klasie :)
Myślę, że Wam też się spodoba :)
bluzka - butik
spodnie a'la alladynki - New Yorker
Miłego dnia! :)
Dziś przygotowałam dla Was dzisiejszy outfit, który bardzo się spodobał dziewczynom w klasie :)
Myślę, że Wam też się spodoba :)
bluzka - butik
spodnie a'la alladynki - New Yorker
Miłego dnia! :)
wtorek, 27 marca 2012
plakat
Przepraszam, że dopiero teraz notka ale po przyjściu ze szkoły tj. 16 brałam się szybko za plakat na PO. Jakieś 2h temu skończyłam ale od razu wybrałam się do monopolowego na jutrzejsze "zdrowe" śniadanie :)
W szkole w miarę, bardzo dłużył mi się ten czas.. Jedynie w *farze było fajnie, choć pogoda nie dopisała! Strasznie wiało :( Niedługo biorę się za serie moich ćwiczeń, harmonogram ćwiczeń uległ nieco zmianie ale mam nadzieje, że na lepsze! :)
Dobranoc :)
W szkole w miarę, bardzo dłużył mi się ten czas.. Jedynie w *farze było fajnie, choć pogoda nie dopisała! Strasznie wiało :( Niedługo biorę się za serie moich ćwiczeń, harmonogram ćwiczeń uległ nieco zmianie ale mam nadzieje, że na lepsze! :)
Plakat pt. " Znaki zakazu. Bezpieczeństwo i higiena pracy" << taki powinien być, ale troszkę się zagalopowałam i myślę, że pan nie skapnie się tego błędu! :)
Tymczasem troszkę nauki z matmy i ćwiczenia ;d
Dobranoc :)
poniedziałek, 26 marca 2012
Filmy 1/2
"The open road" / Na drodze do szczęścia/ - Carlton (Justin Timberlake) na prośbę swojej ciężko chorej matki decyduje się sprowadzić do domu swojego ojca (laureat Oscara Jeff Bridges), z którym od 5 lat nie utrzymuje żadnych kontaktów. Razem ze swoją dziewczyną Lucy (Kate Mara) jadą po niego i później, już we trójkę wyruszają w drogę powrotną do Huston. Konfrontacja dla obu panów nie jest ani łatwa, ani prosta. Dla ojca i syna jest to niezwykła podróż - podróż pojednania.
"Sponsoring" - Filmowanie było bardzo dobre, naprawdę czułam, że czułam Anny emocje.Dużo, że miał do czynienia z doskonałą działania. Stwierdzono również, miło zobaczyć wiele z aktorów, pisarzy, reżyser i producent. Ale ręce w dół Juliette Binoche ukradł show. Wielka aktorka, a nawet lepszym człowiekiem. Uważam zamiar zobaczyć ten film ponownie.Głównym powodem jest to, że chociaż temat jest poważny, a czasem film jest trochę mroczna i przygnębiająca skrypt pozwala na niektórych lżejszych momentów, które sprawia, że łatwiejsze w zarządzaniu. I naprawdę śmiali się czasami a czasami czułam się bardzo smutna i zła dla bohaterów. Ten film daje inną perspektywę na światach zawodu najstarszego. Początkowo myślałam, że był to film dokumentalny, ale szybko zrozumiałam, że to nie był, nigdy nie mniej był to bardzo dobry wysiłek się uchwycić coś, czego nie widać na co dzień i jako takie mają trudności ze zrozumieniem.
"Stomp the yard" / Krok do sławy/ - bardzo lubię filmy muzyczne, ten bardzo przypadł mi do gustu. Dwaj bracia, tworzący z dobrymi przyjaciółmi zespół taneczny, prowadzi bitwy taneczne w klubach, otrzymując za to pieniądze. Jeden z wygranych występów, kończy się dla jednego z braci tragicznie. Zostaje zamordowany w bójce z przegranym zespołem. Załamany starszy brat, wyjeżdża do rodziny i idzie do szkoły. Pewny siebie, sprowadza na siebie kłopoty, jednak jego umiejętności taneczne pozwalają mu się wybić i wstąpić do jednej z grup tanecznych szkoły. Pomaga tym samym zwyciężyć wszystkich rywali i wygrać w pięknym stylu mistrzostwa w tańcu grupowym.
Na razie tylko tyle, drugą część filmów jak wyżej wspomniałam dodam w bliżej nie określonym czasie :)
Jak Wam minął kolejny piękny dzień wiosny? ;)
Kręgle
Siemanko, wróciłam właśnie ze szkoły i zajadam sie waflami ryżowymi ;d W szkole jako tako w miarę, jedyne co fajne to oceny, które mnie uradowałyyy :) z biologi 4, matmy 5, i obsługi inf. 3+ :< A na koniec szkolnego dnia w ramach W-F poszliśmy na basen :) Niektórzy pływali a ja akurat z K. i P. byłyśmy na kręglach :)
Jutro mam sprawdzian z angielskiego... nie wiem jak to pójdzie, cóż zobaczy się :)
Jutro mam sprawdzian z angielskiego... nie wiem jak to pójdzie, cóż zobaczy się :)
przepraszam za jakość ale telefon odmówił współpracy!
P. w akcji :)
Miłego dnia :)
niedziela, 25 marca 2012
Rimmel, Glam' Eyes Mascara
Obiecałam Wam, że przedstawię moją ulubioną mascarę, jest nią Rimmel, Glam' Eyes Mascara. Przetestowałam już chyba wszystkie rodzaje szczoteczek jakie są na rynku ale ta szczoteczka jest dla mnie bardzo wygodna. Do tego przedstawiam Wam dzisiejszy makijaż oka
Elastyczna szczoteczka jest bardzo wygodna. Ułatwia rozczesywanie i
powoduje, że tusz nie skleja rzęs, ani ich nie obciąża. Według
producenta tusz ma za zadanie 10-krotnie pogrubić rzęsy i nadać im
objętości - spisuje się w tym całkiem nieźle. Ponadto wydłuża rzęsy oraz
je podkręca. Rzęsy pomalowane tuszem przykuwają uwagę. Nie tylko dzięki
podkręceniu czy pogrubieniu, ale także dzięki swej głębokiej czerni.
Tusz do rzęs - Rimmel, Glam' Eyes Mascara (Rossmann)
cienie do powiek - Mersey Eyeshadow 13 beż (Rossmann)
sobota, 24 marca 2012
Beta
Właśnie wróciłam ze spotkania z P<3. Było cudnie jak zawsze :) Pogoda dopisała tak jak chciałam! Niby te jeżdżenie autem ciągle tą samą drogą jest nudne ale jakoś nudy nie odczuwałam po prostu czułam komfort w tak idealnym aucie tj BMW e39 jakoś tak, nie znam się na tych autach ;o Ale wracając do auta, to moje ulubione i najukochańsze maleństwo ♥ Wracając do domu z P. zahaczyliśmy jeszcze o McDonald ;)
Podrzucam Wam parę zdjęć z dzisiejszego dnia ♥
Dobrej nocy :)
Podrzucam Wam parę zdjęć z dzisiejszego dnia ♥
![]() | |||
| z P ♥ |
![]() |
| sałatka premium + sos 1000 wysp ♥ mniaam :) |
Dobrej nocy :)
piątek, 23 marca 2012
Recenzja filmu "Słodki listopad"
Uff, na dziś koniec tych seansów filmowych :) wkrótce przedstawię Wam recenzje do poszczególnych filmów. Natomiast teraz zaległa recenzja filmu "Słodki listopad"
Obejrzałam ten film stosunkowo niedawno na antenie stacji TVN (co ciekawe), chociaż na początku zupełnie nic o nim nie wiedziałam. Chciałam go obejrzeć tylko ze względu na Keanu Reeves'a, ale szybko się przekonałam, że w duecie z Charlize Theron film jest genialny. Ciepły, beztroski, opowiadający o wartościach życia, jakie są naprawdę ważne. Nie praca, nie pieniądze, nie sława i kariera. Ale szczęście, które trzeba garściami brać każdego dnia. Zakończenie jednak nie jest szczęśliwe i dlatego na zakończeniu, kto by tego filmu nie obejrzał to by zapłakał. Miłość, która nie mogła się wypełnić, rzeczywiście to dobre określenie. Film ogólnie opowiada o życiu i o nieuleczalnej chorobie dzięki, której ludzie stają się niewątpliwie (wiem,że to głupio zabrzmi, ale) lepsi i pogodniejsi. Potrafią cieszyć się każdą chwilą i wyciągać z niej pozytywy. Kiedy obejrzałam ten film miałem niedosyt, bo mógłbym go oglądać wiele razy i płakałbym za każdym razem. Jest to mój ulubiony film od tej pory i każdemu polecam, żeby go obejrzał... chociaż raz...:)
Remake filmu z 1968 roku o tym samym tytule. Historia nowojorskiego biznesmena, który zakochuje się w dziewczynie, co miesiąc zmieniającej kochanków. Każdemu z nich pomaga poradzić sobie z nierozwiązanymi do tej pory problemami emocjonalnymi. Kiedy jednak sama zakochuje się w młodym biznesmenie nie chce poddać się uczuciom.
trailer ang.
Dobranoc :)
Słodki listopad
Witajcie, piszę na szybko bo strasznie mnie kuje pod lewym żebrem. Mam zamiar obejrzeć coś sama nie wiem jeszcze co ale wiem, że wieczorem jakąś recenzje napisze. W szkole jako tako w miare. Z obsługi ruchu turystycznego z odpowiedzi dostałam 3+ :P Na angielskim pisaliśmy tą karktówke.. jak na złość wszysy przyszli i była tak kartkówka..Jakoś ją napisałam ale wiem, że niektóre przykłady po przekręcałam :P Natomiast dwa niemieckie do końca mnie zamuliły.. Jak to D. powiedziała kaleczny język ;D
Teraz właczam sobie film a jest nim " Słodki listopad " więc później napisze recenzje co do filmu :)
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























